wtorek, 2 kwietnia 2013

Winne Wtorki #48.

Niewiele brakowało, a opuściłbym 48. edycję winnych wtorków, byłem przekonany, że nie mam żadnego wina z Argentyny, a dokładnie z Mendozy, bo właśnie ten region jest bohaterem dzisiejszego wydania WW. Przejrzałem jednak jeszcze raz swój notes, w którym zapisuję kupione butelki i odhaczam te, które już wypiłem. Okazało się, że jednak mam malbeka z Mendozy pochodzącego z winnicy Mauricio Lorca.  Wino nazywa się Fantasia i pochodzi z rocznika 2011. Winorośl uprawiana jest w dolinie Uco na wysokości 1050 metrów n.p.m. Gęstość nasadzeń to niecałe 7 000 krzaków na hektar, a z każdego z nich otrzymuje się 2 butelki płynu nazywanego winem.


Wino ma barwę dość ciemną, ale jest przejrzyste. Z dębem miało kontakt 30% wina, reszta dojrzewała w stali. Skutek jest taki, że owoc (wędzona śliwka, słodka czereśnia) jest dobrze wyczuwalny, a beczka niespecjalnie dominuje nad całością, nos raczej ziemisty. Jest trochę cukru, który próbuje być neutralizowany przez kwasowość, choć nie do końca to wychodzi. 14% alkoholu dobrze ukrywa się w całości i nie przeszkadza w piciu.

Prawdę mówiąc nie spodziewałem się wielkiego wina, ale Fantasia okazała się winem dość przyzwoitym. Jest bardzo intensywnie owocowe, dość słodkie na wejściu, co nie wszystkim musi odpowiadać, ale jest przez to dość łatwe w piciu. Miłośników win europejskich Lorca Fantasia raczej nie zachwyci, ale spora rzesza fanów win nowoświatowych nie będzie rozczarowana. Nie próbowałem, ale przypuszczam, że do steka nadawałoby się całkiem nieźle.

Wino kupiłem w Domu Wina, ale nie widzę go w aktualnej ofercie importera. Moja butelka znajdowała się w zestawie 6 win, za które zapłaciłem 199 zł (październik 2012).

--------------------------------------------------------------------------------
Winne Wtorki #48 na podniebieniach innych blogerów
--------------------------------------------------------------------------------
Nie zawsze wina
Winniczek
Białe czy czerwone?
Blurppp
To co pijemy
--------------------------------------------------------------------------------

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza