Nabrałem ochoty na wino czerwone. Chyba odczuwam lekki przesyt winami białymi, szczególnie sauvignon blanc, które opisywałem dla Was w ostatnich tygodniach. Na szczęście do dyspozycji mam niezły arsenał, korek wystrzeli dziś z wina sycylijskiego. Nero d'Avola z serii Coralto od Curatolo Arini jest kolejnym winem od tego producenta, które mam okazję spróbować. Białe grillo z tej samej serii bardzo mi smakowało. Nero d'Avola z serii Paccamora również. A jak będzie tym razem?
Orzechy w nosie, w ustach soczysty owoc i spora kwasowość, która zapewnia winu gibkość i sprężystość. Pijalność - nie wszyscy lubią to określenie (niektórzy wręcz nie tolerują), ale moim zdaniem jest to jeden z czynników, które decydują o tym, czy wino warte jest rekomendacji czy nie. To wino jest mega pijalne, daje radość, czyni szczęśliwym. Nie jest to jakieś wielkie wino, raczej dość proste, ale daje dużo radości.
Przy okazji wydaje się być winem przyjaznym gastronomicznie. Bardzo dobrze smakowało z pieczonymi żeberkami, pasowało świetnie do zwykłej goudy z dyskontu (sic!), nieźle komponowało się z czarnymi oliwkami, suszonymi pomidorami, wieprzowymi kabanosami. Nie najlepiej za to smakowało z supermarketową szynką prosciutto, w tym wypadku wino pozostawiało metaliczny posmak.
-------------------------------------------------------
Curatolo Arini
Coralto Nero d'Avola, 2011
Sicilia IGP
Sicilia IGP
odmiana: 100% nero d'avola
alk.: 13,5%
cena: 56,90 zł w Centrum Wina
-------------------------------------------------------
Wino otrzymałem do degustacji z Centrum Wina. Dziękuję!


