środa, 3 kwietnia 2013

Anselmann Riesling Trocken 2011.

To będzie krótka notka, ponieważ wino, o którym dzisiaj piszę wypiłem już jakiś czas temu i prawdę mówiąc niewiele pamiętam poza tym, że jednak warto o nim wspomnieć. Delikatny, świeży riesling, który wchodzi jak woda, jest bardzo neutralny i mega pijalny. Kwasowy, ale nie kwaśny, z cukrem resztkowym, ale nie jest słodki, alkohol zupełnie niewyczuwalny, a jednak jest. Podobało mi się to wino. Bardzo!


Wino pochodziło z zestawu win niemieckiego producenta Anselmann, za 6 win z oferty Domu Wina zapłaciłem 259 zł.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza