piątek, 5 października 2012

Ricossa Antica Casa.





Czy barolo musi być lepsze niż barbaresco? Może powinno, ale nie musi. Porównując barbaresco, które mam okazję pić dzisiaj, do barolo, które piłem nieco wcześniej utwierdzam się w tym przekonaniu. Butelka, którą sobie spokojnie sączę, to butelka z historią i tradycją. Osoby zainteresowane odsyłam do strony producenta, który dziś jest częścią większego tworu o nazwie MGM Mondo del Vino, ale jest produktem autonomicznym, który potrafił zachować swoją nazwę i swój styl. Mondo del Vino wypromowało markę w świecie, zrobiło coś, bez czego Ricossa byłaby zapewne małym, lokalnym producentem, zamkniętym w rodzinnej tradycji, sprzedającym swe produkty najbliższym sąsiadom. Można mieć różny stosunek do tego typu koncernów, ale potępianie ich w ciemno mija się z celem. Spróbować, choćby po to, by wyrobić swoje własne zdanie zawsze warto. Dziś możemy cieszyć się tym winem w kraju nad Wisłą, w dodatku cieszyć się za niewielkie pieniądze. 38 zł za naprawdę dobre (moim zdaniem) wino zbliża nas do sedna naszych poszukiwań, do odnalezienia złotego środka, dobrego wina w jeszcze lepszej cenie.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza