czwartek, 19 czerwca 2014

Chateau Brown 2006.


Lecąc Pilchem (pozdrawiam pana Jerzego), mogę napisać tak: powiedzieć, że to dobre, porządne wino, to nic nie powiedzieć. Problem w tym, że niewiele więcej mogę dodać, poza tym, że wypiłem je z przyjemnością, ale bez uniesień. Zupełnie tak, jakbym oglądał francuskich piłkarzy na tegorocznym Mundialu.

——————————————————————————————
Chateau Brown, 2006
Pessac-Léognan AOC, Graves, Bordeaux, Francja
odmiany: 60% cabernet sauvignon, 35% merlot, 5% petit verdot
alk.: 13%
cena: 129 zł (22.02.2011 w Winestory)
——————————————————————————————

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza