poniedziałek, 3 grudnia 2018

Czerwona Portugalia z Biedronki.

Od opublikowania krótkich recenzji dwóch win białych z portugalskiej promocji w Biedronce minął już niemal miesiąc, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że ze znalezieniem flaszek z okolic Lizbony będziecie mieć mały problem, choć z doświadczenia wiem, że tu i ówdzie można je zawsze znaleźć. Wystarczy trochę pochodzić i poszukać, a czy warto poświęcić na to swój czas - to już jest kwestia osobna. Historycznie rzecz ujmując można powiedzieć, że butelki z Portugalii na półkach Biedronki potrafią zaskakiwać, zarówno jakością jak i cenami, nieraz mogliśmy się przekonać, że w ofercie znajdują się etykiety, które u innych importerów kosztują znacznie więcej.

Opiniami na temat otrzymanych od Jeronimo Martins Polska win dzieliłem się już na swoim profilu na Instagramie, kto go śledzi zna już moje o nich zdanie, dziś więc tylko "cytaty", za to wszystkie razem, może komuś się do czegoś przydadzą.





Podsumowując, mi chyba najbardziej podobało się wino najtańsze z tej czwórki - Reserva do Monte, najmniej zaś te, które pojawia się dość regularnie w ofercie Biedronki, czyli Quinta das Setencostas. Colossal też daje radę, choć mnie nie powalił, natomiast Palha Canas wydawało mi się winem dość wymagającym, nieco zbyt masywnym i sprawiającym mi jakąś tam trudność w piciu, ale chętnie bym je widział w stałej ofercie, z przyjemnością wstawiałbym poszczególne roczniki do swojego składzika, mam wrażenie, że tkwi w tym winie spory potencjał, który może dać niezłe efekty po kilku latach spędzonych w zapomnieniu.

Wina otrzymałem do degustacji od Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka. Dziękuję!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza