Pisane winem.

sobota, 19 marca 2011

Na biało.

›
Nawał pracy, przesilenie wiosenne, katar i parę innych jeszcze czynników sprawiły, że moje winne eksploracje straciły swój impet i przez dob...
wtorek, 15 marca 2011

Przygody z prenumeratą

›
Skoro już się tym winem zainteresowałem i trochę go nawet wypiłem to stwierdziłem, że być może warto zaprenumerować - w ramach poszerzania h...
1 komentarz:
czwartek, 3 marca 2011

Ale niespodzianka!

›
Jeśli chodzi o wina francuskie, to kocham je jak rodzic rozwydrzone dziecko. Męczy mnie jak jest w pobliżu, ale gdy go na chwilę zabraknie z...
3 komentarze:
wtorek, 1 marca 2011

Doskonała para.

›
Jak stek wołowy to malbec, jak malbec to stek. To jedna z niewielu rzeczy, której absolutnie jestem pewien i której pewne jest moje podniebi...
czwartek, 24 lutego 2011

Gruzińska niespodzianka

›
W zeszłym roku, w październiku, dostałem butelkę gruzińskiego wina. Była to dla mnie niespodzianka, bo choć spodziewałem się wina jako preze...
czwartek, 17 lutego 2011

Wino, opony i śpiew.

›
Uczestniczyłem ostatnio w degustacji przeróżnych kupaży, w tym bordoskiego wina Chateau Roquegrave z rocznika 2006. Wraz z moimi współtowarz...
środa, 16 lutego 2011

Uff...

›
W końcu znalazłem chwilę, żeby odsapnąć i coś napisać. O winie trudno było cokolwiek wspomnieć, bo i czasu na małe nawet degustacje w zasadz...
niedziela, 30 stycznia 2011

Komu bilet, komu?

›
Zakupy były niemal półhurtowe. Ze sklepu wyszedłem z trzema południowoamerykańskimi winami "Ticket to Chile". Jedno z nich os...
sobota, 29 stycznia 2011

O rany, moja głowa...

›
Zerwałem się na równe nogi na sygnał-znak "wstawaj!". Trwałem w pionie krótką chwilę, coś chlupnęło w głowie, coś...
wtorek, 18 stycznia 2011

To nie była Bunga Bunga.

›
Ten pierwszy raz nie zawsze musi skończyć się sukcesem... Ten pierwszy raz nie był sukcesem. Musiało upłynąć trochę czasu, że...
poniedziałek, 17 stycznia 2011

Nuda?

›
Prosecco i prosecco! Panie, a może byśmy tak poszli na spacer! Tak mógłby powiedzieć Kozłowski do Narożnego (obaj są bohaterami filmu A...
poniedziałek, 10 stycznia 2011

Rocznik rocznikowi...

›
... nierówny. To jednak prawda i nie ma tu żadnej ściemy. Oczywista oczywistość, o której można wyczytać w byle książce poświęconej winu. B...
10 komentarzy:
wtorek, 28 grudnia 2010

Ach... ta barbera...

›
Raz w miesiącu (przynajmniej) spotykam się z moim przyjacielem, żeby obgadać nasze wspólne interesy. Nie są wielkie, więc ten temat nie zabi...

Luksusowe Chardonnay

›
Wygląda na to, że przesadziłem. To znaczy jestem tego pewien. Następny poranek świadczył o tym dobitnie. Teściowa to dostrzegła, nic nie pow...
poniedziałek, 27 grudnia 2010

Rocznik 1975

›
Chateau Colombier-Monpelou z Pauillac, rocznik 1975, kupiłem mojej żonie na urodziny. Moja żona urodziła się właśnie w roku 1975, co prawda ...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Mariusz Boguszewski
Jestem amatorem wina, a mój blog ma z założenia być blogiem właśnie amatorskim, na łamach którego prezentuję własne opinie dotyczące wina. Moim celem jest pisanie o winie przystępnie i w sposób zrozumiały nawet dla osób, które wina degustują sporadycznie.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.